- Mam dobre i złe wieści. Dobre to takie, że udało mi się zebrać

Potulnie przysiadła na brzegu, fotela i czekała. Wygląda jak gołębica, pomyślał Carlise. Mała, szara gołębica, która dobrowolnie pakuje się w łapska lisa. Sprawiała tak niepozorne wrażenie, że patrząc na nią, książę nie mógł uwierzyć, iż to dzięki niej zostanie zamknięty najczarniejszy rozdział w historii jego życia.
Właśnie wtedy spostrzegł Bellę ukradkiem wślizgującą się do sali.
roboty. - Miał szczęście. Zostawili go, sądząc, że i tak umrze. Unieś go - zwrócił się do
sceptycznie. - Czy jesteś całkiem pewien, że uciekła właśnie z powodu narzuconych jej
handlowym i sojuszom wojskowym jego ojczyzna mogłaby ciągnąć zyski z brytyjskiego
- Znam niemal wszystkich w Londynie. Oczywiście prócz ciebie, moja droga.
4
- Bądźże rozsądny. Jeśli będziesz nadal tak krwawić, staniesz się zbyt słaby, żeby
- Istotnie - odparł sucho Kurkow, zauważając jego zdumienie. - Stawka, jak mi
o... różnych jej upodobaniach. No, ale w końcu... zawarliśmy pewien układ.
sobie wyobrazić korpulentnego, łysawego ambasadora na czele armii. Lieven ledwie się
Tak, był przystojny. Nawet bardzo, ale jego książę koniecznie musiał być
już nic dłużni i każde mogłoby bez wyrzutów sumienia pójść w swoją stronę.
- Rozumiem... Ale nie jesteś już sama. Cokolwiek się zdarzy, razem stawimy temu

Tylko Diaz pozostał niemą, mroczną obecnością za jej plecami. Nie

- Tak... A ty? - spytał tępo i mechanicznie.
- Ciągle czekam, aż wrócisz do Hollywood - rzekła. – A póki co, nie tracisz czasu.
- Och - Eva wydęła umalowane wargi - w takim razie, jak się domyślam, już mnie nie

Michaił w każdej chwili spodziewał się przybycia swojej kuzynki. Od razu się

Patrząc tępo przed siebie, Milla siedziała bez ruchu na ciemnym
- Powiedziała, że zwodzili cię przez dziesięć lat - odezwał się
Rejon, do którego właśnie wjeżdżali, był suchy, ale nie pustynny

- Ten blondyn, z którym mieszkam, Filip – powiedział niemal natychmiastowo.

wstrząsając ciałem mężczyzny. Poczuła, jak wciąż drży, gdy jego
- Masz broń? - zapytał.
opowiadać mu zeszłej doby ze szczegółami. - Znaleźliśmy