bezczelnie. Było oczywiste, że nic go nie obchodzi, co ona o

własnej obronie. Ale Quincy już odszedł.
- Kamuflaż - powiedział.
Pokaż ojcu. Pokaż mu, co potrafisz. Kurwa, pokaż pierdolonemu ojcu, co potrafisz.
On wykazał pełne zrozumienie.
Tak, chętnie bym posłuchał jego wersji wydarzeń.
Sanders pokręcił głową.
okolicę. Różnica czasu zaczynała robić swoje. Kimberly pewnie będzie spać
przypadki ekstremalne. Były, jak mówi Sanders, psychopatami. I tu się z nim zgodzę:
drugą walczył z piersią kurczaka. Między rzucanymi do telefonu słowami chrupał surową
Proszę cię, uciekaj z mojego domu. Błagam! Uciekaj z mojego domu!
osób. Niemal trzydziestoprocentowy spadek. Prawda jest taka, że tragedie w szkołach
– Rainie, muszę wracać do Wirginii. Milczała, zaskoczona. Tego się spodziewał. Ciągnął
– Danny zostawiał po drodze kawałki podkoszulka. Oddzierał je i upuszczał przez
Kiedy skończył wyraz jego twarzy zmroził Rainie.

– Tu jest adres i hasło – powiedział Mowery, kładąc na stoliku

ginęli.
- Zabił bardzo szybko. Poza tym policja znalazła ślady krwi w rurach.
Nie był zbyt wysoki, ale solidnie zbudowany i miał szerokie bary. Nieraz

- Tyle gazetek - mruknął. - Duże, małe... I umieścił to ogłoszenie we

R S
Pierce zapytał, czy chcą nauczyć się pływać.
że jest jakiś inny powód, dla którego wolisz trzymać się od

– Nie, nie. – Charlie pokręcił głową. – Kompletnie nie czaicie. Wystarczyło spojrzeć mu

w pałacu?
problemu, domyślił się Pierce.
Dałem jej sprawę Jacka Swifta.