wampirami. Jego krótkiemu zniknięciu nikt się nie dziwił, więc z tym nie

że to jego kobieta. Wobec tego po prostu nie mógł darować nikomu
an43
Dziewczynki właśnie rozkładały talerze i sztućce, gdy rozległ się
- Jakiś yanqui - mruknął Enrique
śmierci. Chciałabym go zabić. Wydłubać mu drugie oko i wypruć
obolałą dłoń, łykać tabletki przeciwbólowe i kląć Diaza w żywy
wrzasnąć, a już oboje spadali w rozszalały nurt lodowatej górskiej
pokoju i właśnie nas słuchał...
- W porządku.
naprawdę nie wiedział, co oznaczało dla niej nagłe zniknięcie
głupotą byłoby zbliżać się do Pavona z gołymi rękami. Zadzwoniła do
koszuli nocnej, sen nie nadchodził. Może dlatego, że otarła się dziś
dziecko. Było skrajnie wycieńczone, ale przeżyło. A Milla znalazła
Spojrzała na Ripa tak dziwnie, że Milla już prawie upewniła się, iż

- Florenscu? - powtórzyła Jessica. - Chodzi o tego rumuńskiego

- Przynajmniej jesteś szczera - powiedział po kolejnej chwili
przemytników i handlarzy dziećmi. Pozwoli pani, że wymienię kilka
423

zainteresowanie tą inicjatywą i od czasu do czasu pojawiała się na

niż się do tego przyznał zażyłości Dane'a
- Nie widzę jej, to w końcu spore miejsce, ale na pewno gdzieś tu
- Tak uważasz?

- Dobranoc - powiedziała, wchodząc do środka i zamykając

naprawdę byli, czyli za wampiry. Lucien podszedł do baru, usiadł na
Wyszedł z domu, nie zawracając sobie głowy
- Oczywiście. Tylko że teraz jestem trochę zmęczona.